O ile w pielęgnacji mam słabość do folgowania, o tyle kolorówkę kupuję bardzo ostrożnie. Niemal nigdy nie zdarza mi się kupować produktów kiepskiej jakości, czasem tylko okazuje się, że nie trafiłam z kolorem na przykład, albo że coś nie pasuje do mojego typu skóry. Dlatego też podsumowanie wcale nie będzie obszerne ;) ale jeśli mimo wszystko Was interesuje- zapraszam dalej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blusche. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blusche. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 maja 2013
pora na kolo-stwora
Czyli podsumowanie pielęgnacji za mną, czas na kolorówkę.
Etykiety:
avon,
bare faced,
baza,
benefit,
blusche,
edm,
giorgio armani,
hean,
jelly pong pong,
korektor,
mac,
podkład,
podsumowanie,
shiseido,
szminka,
urban decay,
ysl
czwartek, 11 kwietnia 2013
new in
Etykiety:
bare faced,
bb,
blusche,
dior,
ecotools,
edm,
essence,
essie,
lirene,
meow cosmetics,
micro cell,
minerały,
nivea,
olej kokosowy,
opi,
perfecta,
sensique,
tangle teezer,
yves rocher,
zakupy
Subskrybuj:
Posty (Atom)