Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korres. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korres. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 czerwca 2013

wiosenne denkowanie

Czyli z jakimi pustkami witam lato.
Wiem wiem, długo mnie nie było, ale ciężar wszystkiego mnie przytłoczył. Ostatnia sesji, koniec okresu próbnego, dodatkowy pies na przechowaniu i sterylizacja najmniejszej kropki.
Ale do rzeczy. Dziś wyrzutki wiosny. Trochę się nazbierało, część pustych opakowań nie przeżyła, ale jakieś tam czystki się porobiły.

czwartek, 23 maja 2013

kolorowe zakończenie

Była już część pierwsza kolorówki, dziś dokończenie. Długo nie będzie ;)
Dziś pudry, róże, cienie i kredki.

niedziela, 17 marca 2013

pomadkowe słoczowisko

Wahałam się między nowym MummyBoxem a notką urodzinową, ale wczorajsza piękna pogoda przyniosła nowy temat.
Dziś biorę na warsztat posiadane przeze mnie mazidła do ust. Tym razem dużo zdjęć, swatchy, trochę opinii ;) Zapraszam!
Najpierw nagie usta bez mazidła.

czwartek, 24 stycznia 2013

korres, paletka i takie tam w nadmiarze

Korresa darzę wielkim uczuciem. Kto mnie czyta, ten wie. Tym razem padłam ofiarą cieni do powiek. Kiedy dotarło do mnie, ile posiadam malutkich pudełeczek- postanowiłam wykorzystać dawno już zakupioną paletę Inglota. Co mi wyszło?

piątek, 11 stycznia 2013

zdenkowany kwartał

O swoich denkach wolę pisać co kwartał i nie przewiduję zmian w częstotliwości, dlatego, skoro zakończyłam już projekt krem, prezentuję denko ostatniego kwartału 2012 :)

poniedziałek, 5 listopada 2012

na krzywy ryj

Miałam tę notkę wrzucić wczoraj rano, kiedy czekałam na transport na uczelnię. Ale w końcu nie zdążyłam ;)
Na szybko: co wczoraj testowałam.
Ponieważ cały dzień miałam spędzić poza domem w pomieszczeniach zamkniętych, niektórych klimatyzowanych, innych bez okien, o zmiennej temperaturze, postanowiłam przetestować moje nowe kolorówkowe zdobycze w warunkach ekstremalnych.
Co testowałam?
Baza pod makijaż: Benefit, POREffesional
Baza pod cienie: Urban Decay
Podkład: Giorgio Armani, Lasting Silk UV Foundation
Róż: Deborah
Cienie: Sleek, Bobbi Brown
Tusz: Korres
Pomadka: Korres
Rozświetlacz: Guerlain, Meteorites
Pudru brak
Korektora brak

środa, 19 września 2012

bitwa maskar?

Hej ho!
Do napisania tej notki zainspirowała mnie Quench. Wiele z Was pisało w komentarzach, że nie miałyście do czynienia z marką Korres, że mało o niej na blogach etc. A ponieważ od jakiegoś czasu wszędzie zachwalam ich maskary, postanowiłam zrobić porównanie maskar spod szyldu Korres.

Okej okej. Dziś porównanie:
Abyssinia Oil Mascara kontra Provitamin B5&Rice Bran Mascara.

piątek, 14 września 2012

zwycięzcy sezonu

Hej hej!
Na wielu blogach pojawiają się notki o ulubieńcach miesiąca, o hot produktach etc. Ponieważ jakoś średnio do mnie przemawia wizja comiesięcznych ulubieńców (bo jeśli coś mi podpasuje, to zostaje ze mną dłużej ;)), kojarzy mi się niestety reklamowo i przaśnie, postanowiłam przedstawić Wam produkty, bez których nie wyobrażam sobie minionego (tak tak, dla mnie już minionego) lata i do których na pewno wrócę.

środa, 5 września 2012

mój ci on...

Jestem monotematyczna. Próbuję testować nowości i wracam do Korresa z podkulonym ogonem.
Moje zbiory nie są jakieś ogromne, ale przedstawię Wam, co akurat mam w posiadaniu, a na co ostrzę kły ;)

sobota, 1 września 2012

także tego, minerały?

Poprzednia notka wkurzała mnie, więc zmobilizowałam się i zabawiłam minerałami. Od jakiegoś czasu czaiłam się kilka na próbę. Skręciłam trochę podkładów, kilka róży, bronzer i parę cieni. Postanowiłam zaszaleć.
Oto zestaw:
 

wtorek, 24 lipca 2012

Korres!

Wciąż chodziło mi po głowie zrecenzowanie kolorówki Korres, ale jakoś brakowało motywacji. Dziś, pod wpływem la6, zdecydowałam się zacząć.
Dziś przedstawię Wam pogrubiającą i wzmacniającą maskarę z olejem abisyńskim.


sobota, 23 czerwca 2012

Witamy!

Blog założony już dawno, ale wciąż brakowało motywacji, by zacząć. Dzisiejszym motywatorem były mini zakupy.

Jednak nim o zakupach, kilka słów o nas.
Cocaron - filigranowa brunetka, (była) fotomodelka i obiekt eksperymentów fryzjerskich Kiry. Pasjonatka mody z zacięciem do kolekcjonowania Vogue’ów. Uwielbia testować kosmetyki. Ma ponadprzeciętne wymagania w stosunku do produktów pielęgnacyjnych. Z powodzeniem eksperymentuje w kuchni. Specjalizuje się w pieczeniu muffinków ;)
Kira - blondynka, wokalistka i miłośniczka jazzu. Estetka - kochająca piękne przedmioty. Uwielbia kosmetyki do makijażu i pielęgnacji włosów. Jest bezlitosna w stosunku do bubli - zwłaszcza tych drogich. Zwolenniczka zdrowego odżywiania. W wolnym czasie ogląda stare filmy, przy których się wzrusza.
Blog powstał, by dzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami, odkryciami i pasjami.

A wracając do zakupów, jak na cały dzień chodzenia po galerii i odwiedzania wszystkich możliwych drogerii / perfumerii łupy są niewielkie. Ale ponoć nie liczy się ilość, ale jakość.
A zatem dzisiejsze nabytki Kiry to cień w kremie Chanel Illusion d'Ombre (kolor 83 Illusoire), korektor pod oczy Korres Pomegranate Concealer (kolor PC1) oraz kilka maseczek do twarzy.