Ostatnie tygodnie nie są jakoś wybitnie łaskawe. Długa walka o zdrowie nowego kociaka, ostatnia sesja na uczelni, zawirowania w pracy, moje własne problem zdrowotne i smutne przemyślenia - wszystko do kupy sprawiało, że ciężko było mi zebrać się do pisania. Ale ponieważ wpadłam ostatnio w szał wielkich porządków, postanowiłam rozprawić się z pustakami.
Dziś będzie krótko. Mówiąc wprost - nie mam wiele do powiedzenia o zużytych produktach. Były na ogół w porządku, ale żeby do nich wracać? Nie bardzo. Żeby za nimi płakać? Tym bardziej nie. Popatrzcie same:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą batiste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą batiste. Pokaż wszystkie posty
sobota, 20 września 2014
czwartek, 27 marca 2014
pozimowe denkowanie
Miał być post kończący angielskie zakupy, ale nie samymi zakupami człowiek żyje. Dziś denko. Bo o dziwo zużywam. Może nie jest tym razem jakieś spektakularne, ale nadal jestem z siebie dumna. Regularne porządkowanie zapasów, szczegółowa lista i plan zużywania naprawdę uszczuplają zawartość szafek.
Do rzeczy :)
Etykiety:
annabelle minerals,
annemarie borlind,
avon,
axe,
batiste,
bebeauty,
denko,
ikarov,
isana,
johnson's baby,
l'oreal,
marion,
receptury babuszki agafii,
regenerum,
st ives,
the body shop,
wella,
yves rocher
sobota, 22 marca 2014
haul cz.2
Ufff... Trochę to trwało. Ale zgodnie z prawidłowościami wszechświata, kiedy chcesz robić coś na bieżąco, pierdyliard superhiper ważnych rzeczy musi się w międzyczasie wcisnąć w grafik.
Oto druga część zakupów z Anglii. Tym razem rzut oka na kolorówkę i kosmetyki do włosów. Zapraszam!
Oto druga część zakupów z Anglii. Tym razem rzut oka na kolorówkę i kosmetyki do włosów. Zapraszam!
Etykiety:
batiste,
collection2000,
john frieda,
mua,
oriflame,
tresemme,
yves rocher,
zakupy
środa, 29 stycznia 2014
wtorek, 3 września 2013
sierpniowe pustaki i wyniki
Sierpień to ciężki miesiąc. Niby fajny, ciepły i słoneczny. Ale wszyscy dookoła wyjeżdżali na urlop (a ja jeszcze nie), zaczęliśmy szukać mieszkania (jak dobrze pójdzie pod koniec września będzie nasze!), zaczęłam się ruszać (upały+ wysiłek= totalny rozgardiasz w gospodarce wodnej ;)).
Ale sobie pozużywałam trochę :))
Oto sierpniowe denko. Kto lubi- zapraszam! :) A na końcu wyniki rozdania Caudalie :))
Etykiety:
alverde,
anatomicals,
avon,
balea,
batiste,
biały jeleń,
biotherm,
denko,
dhc,
farmona,
joico,
la roche-posay,
nivea,
pantene,
pharmaceris,
the body shop,
yves rocher
Subskrybuj:
Posty (Atom)
