Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbal care. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbal care. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

zaległe denkowanie

Mało mnie, nie piszę, nie komentuję.
Kociaki chorują, w domu mam szpitalik, a do tego zabrałam się za szukanie domu. No i zaczęłam biegać. A w pracy zablokowali mi blogspota. Wszystko do kupy nie sprzyja blogowaniu.
Ale muszę trochę posprzątać, pozbyć się zwałów pudełek i opakowań, więc przychodzę z zaległym denkiem. O ile się nie mylę i dobrze kalkuluję, to pustaki z czerwca (tak tak).

piątek, 6 czerwca 2014

mnie nie było, a się zdenkowało

Wiem wiem, znowu nie pisałam. Ale pisanie notek z telefonu doprowadza mnie do szału. Kto mnie podgląda na Instagramie ten wie, że posiedziałam chwilę w szpitalu, a tuż po operacji siedziałam jeszcze u rodziny daleko stąd, więc jakoś się to z pisaniem bloga nie zbiegło.
I mimo że w szpitalu nawet mydło mi dali (serio! Zabronili używać do mycia czegokolwiek innego), to coś tam udał się w maju zużyć. Niby niedużo, ale zrobiłam też spore porządki w kolorówce, udało mi się trochę rzeczy puścić na wyprzedaży (dziękuję :*), więc nawet promocyjne zakupy w Rossmannie mnie nie zapchały :)
Do rzeczy :D

sobota, 8 lutego 2014

biedronce uległam i ja

Pokazywałyście na blogach gazetkę Biedronkową, patrzyłam patrzyłam i uległam ;) niewinnie, na minimalu (nadal staram się ograniczać pielęgnację) i tylko w ramach potrzeb.
Przedstawiam moje mini stadko:
Herbal Care, Szampon łopianowy
Farmona, Tutti Frutti, Olejek do kąpieli wiśnia & porzeczka
Linda, Kremowe mydło w płynie o zapachu różanym <3

Szampon przyda się zawsze, a polecałyście ten, więc chętnie spróbuję. Wszelkie dodatki kąpielowe wykończyłam do cna, więc pięknie pachnącą butelkę chętnie wykorzystam. A mydło, cóż, jak zobaczyłam nowy zapach - różany, wiedziałam, że muszę kupić.

A jak Wasze biedronkowe zakupy?

PS. Jak odnajdę zasilacz do aparatu, to wrócą normalne zdjęcia, obiecuję ;)

EDIT: Byłam drugi raz i dostałam drugą wersję szamponu (do włosów wypadających) i winogronowy żel Lirene <3