To, że nie pisałam, nie oznacza, że nie denkowałam.
Denkowałam ostro. Ograniczyłam zakupy, trzymałam się tylko listy życzeń, mozolnie wydłubywałam kosmetyki z zapasów.
Na dziś moje zapasy to jedna szufladka i rzeczy używane na bieżąco w łazienkowej szafeczce. Nawet kolorówki się pozbyłam ;)
Denko pokażę Wam w kilku częściach, żeby uniknąć tasiemca.
Na pierwszy rzut...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sylveco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sylveco. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 stycznia 2014
denko podsumowujące 2013
Etykiety:
annemarie borlind,
avene,
avon,
biomaris,
biotherm,
caudalie,
decubal,
denko,
dr renauld,
elemis,
helena rubenstein,
lierac,
mydło dziegciowe,
pat&rub,
ren,
sanctuary,
sylveco,
yves rocher
czwartek, 8 sierpnia 2013
omnomnom
Ha!
W końcu rozpoczęłam realizację swojej listy życzeń. Pierwsza paczuszka prosto od Bańki Mydlanej.
Zamówiłam olejek do mycia twarzy Joik (39zł) i lekki krem brzozowy Sylveco (25zł),
A reszta do gratisy od Ani :))) dziękuję!
Czekam jeszcze na paczuszkę z rosyjskimi specyfikami i zmieniam totalnie pielęgnację twarzy. Zobaczymy, czy naturalne naprawdę dobre ;)
A Bańkę polecam gorąco! Zamawiałam w nowy, rano wysyłka, następnego dnia u mnie. Miodzio :*
Miałyście z czymś do czynienia?
W końcu rozpoczęłam realizację swojej listy życzeń. Pierwsza paczuszka prosto od Bańki Mydlanej.
Zamówiłam olejek do mycia twarzy Joik (39zł) i lekki krem brzozowy Sylveco (25zł),
A reszta do gratisy od Ani :))) dziękuję!
Czekam jeszcze na paczuszkę z rosyjskimi specyfikami i zmieniam totalnie pielęgnację twarzy. Zobaczymy, czy naturalne naprawdę dobre ;)
A Bańkę polecam gorąco! Zamawiałam w nowy, rano wysyłka, następnego dnia u mnie. Miodzio :*
Miałyście z czymś do czynienia?
Etykiety:
joik,
krem do twarzy,
sylveco,
twarz,
zakupy,
żel do mycia twarzy
Subskrybuj:
Posty (Atom)

