Hej hej :)
Udało mi się wrócić z wakacji. Nie lada wyzwanie. Zwłaszcza moment pakowania. Dość mówić, że wyjechaliśmy z jedną w połowie pustą walizką, wróciliśmy z ledwo upakowanymi czterema. Modliłam się tylko, żeby do podręcznego nie zaplątał mi się jakiś krem czy inna pierdoła ;)
Nie da się ukryć, że przyszalałam, ale w końcu raz w życiu ma się 26 urodziny, więc zrobiłam sobie prezent. Albo kilka.
Zakupów było morze, więc część kosmetyczną postaram się podzielić . A reszta, jeśli chcecie ;) Przywiozłam ubrania, przysmaki, psie kosmetyki i ogrom rzeczy do scrapbookingu.
Na początek rzut oka na część kosmetyczną:
Tak się to mniej więcej prezentuje.
Ale dziś pokażę część paznokciową. Zapraszam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 17 marca 2014
kosmetyczny haul cz.1
Etykiety:
elegant touch,
imPRESS,
l'oreal,
lakier,
lakier do paznokci,
nailene,
opi,
paznokcie,
zakupy
sobota, 22 lutego 2014
pilnie donoszę
Miała być recenzja, ale wczoraj wpadłam do SuperPharm, a tam promocja. Więc spieszę donieść, że w SP promocja na lakiery L'Oreal (które tak ostatnio polecam i zachwalam): 2+1 za 1gr. Wychodzi po 7zł za butelkę, więc jak najtańsze oferty internetowe.
Ja wybrałam trzy klasyczne kolory: 104 Beige Countess, 409 Exquisite Scarlet oraz 831 Fluo Azur.
Piękności!
Ja wybrałam trzy klasyczne kolory: 104 Beige Countess, 409 Exquisite Scarlet oraz 831 Fluo Azur.
Piękności!
czwartek, 25 kwietnia 2013
wtorek, 12 lutego 2013
cudze mani
Dziś nietypowo. Pierwsze mani w historii bloga ;) dlaczego cudze? Bo nie na moich rękach. Do akcji użyczyłam sobie paznokci Nadine, niestety dopiero po zdjęciach widzę, że zdążyła je wymacać :P
Życzenie Nadine było krótkie: coś ma błyszczeć, ale bazą ma być czekolada.
Użyłam więc lakieru Anny w kolorze it's a girl's world, fjeksowego topu z MySecret i kilku świecidełek.
poniedziałek, 4 lutego 2013
Catrice, podejście pierwsze
Musiałam w tamtym roku być bardzo grzeczna, bo w grudniu spłynęło do mnie ogromne morze cudowności. Jedną z najprzyjemniejszych paczek była niespodzianka od la6. To znaczy, wiedziałam, że dostanę przesyłkę, bo la6 zdobyła dla mnie porzeczkowy olejek alverde, ale w paczusi było coś jeszcze :)
wtorek, 7 sierpnia 2012
miękkie żółte i kwadratowe...
Co to? Paczuszka z Korei! Nie wiem dlaczego, ale ich paczuszki zawsze mnie rozczulają. Kosmetyki przesyłają w maciupkich pudełeczkach, żeby się nie zgniotły, a wszystko inne w tych rozkosznych żółtych kopertach.
Więc przyszły! Cały miesiąc czekania, ale przyszły i są! Jakiś czas temu chwaliłam się, że zamówiłam pędzle ecotools. Pojawiły się głosy, że będę żałować. Tym bardziej w zniecierpliwieniu oczekiwałam na paczusię.
A kiedy dotarła...
Więc przyszły! Cały miesiąc czekania, ale przyszły i są! Jakiś czas temu chwaliłam się, że zamówiłam pędzle ecotools. Pojawiły się głosy, że będę żałować. Tym bardziej w zniecierpliwieniu oczekiwałam na paczusię.
A kiedy dotarła...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
