Dlatego po długiej przerwie od nich, postanowiłam sięgnąć po Intensywnie regenerujący balsam Neutrogena.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 18 lutego 2014
półkowy przeciętniak
Kiedyś zadowalały mnie każde nawilżacze, które choć na chwilę maskowały suchą skórę na nogach. Później zmieniały się moje oczekiwania, wydłużał wymagany czas nawilżenia, działanie długofalowe. Ostateczne zaczęłam sięgać po balsamy bez parafiny, ot tak, by sprawdzić, czy to prawda. Że parafina daje złudzenie nawilżenia i gładkości.
wtorek, 16 lipca 2013
prawie jak mulatka
Przygrzało słońce, założyłam kieckę, wsiadłam do tramwaju i.... dotarło do nie, że w tym wieeelkim tłumie jestem Najbardziej Bladą Stopą. Opierałam się, opierałam, bo z brązującymi specyfikami doświadczenia mam kiepskie, aż użyłam...
Monu Spa Golden Glow.
Monu Spa Golden Glow.
środa, 3 lipca 2013
Love me... no niekoniecznie
Dzisiejszy temat zainspirowany jest blogowymi wędrówkami. Siedzę w domu na L4, nadrabiam blogowe zaległości, przeklikuję, podczytujęi tak trafiłam na post Angel o kosmetykach Love Me Green, a później recenzję balsamu wyszczuplającego u Jamapi. Przecież w którymś z GlossyBoxów dostała mi się miniatura jakiegoś balsamu!
Love Me Green, Organic Karite exotique moisturising body cream.
Love Me Green, Organic Karite exotique moisturising body cream.
środa, 17 kwietnia 2013
zimowe mazidło
Kiedy pokazywałam zimowe denko, Szufladka pytała o balsam do ciała z Yves Rocher- Expert Reparation. I dlatego dziś biorę go pod lupę. Zapraszam!
sobota, 23 marca 2013
all for eve - eve's balm
Dawno temu z MummyBoxie znalazłam małe białe pudełeczko z wielkim napisem all for eve na froncie. Pooglądałam, pomacałam, poczytałam, odłożyłam. Stwierdziłam, że poużywam, kiedy opróżnię nieco zapasy balsamideł do ust.
I z końcem stycznia zabrałam się za tego cudaka. Co o nim myślę?
I z końcem stycznia zabrałam się za tego cudaka. Co o nim myślę?
środa, 5 września 2012
mój ci on...
Jestem monotematyczna. Próbuję testować nowości i wracam do Korresa z podkulonym ogonem.
Moje zbiory nie są jakieś ogromne, ale przedstawię Wam, co akurat mam w posiadaniu, a na co ostrzę kły ;)
Moje zbiory nie są jakieś ogromne, ale przedstawię Wam, co akurat mam w posiadaniu, a na co ostrzę kły ;)
czwartek, 12 lipca 2012
Burt's Bees Body Lotion
Nie mogę się ostatnio zorganizować, ale jestem na dobrej drodze. Jak widać zaczęłam kompletować zestawy na Wyprz, daję im tydzień na blogu, później w jeszcze większych combosach lądują na allegro ;)
Aczkolwiek teraz się zastanawiam, czy nie zostawić sobie cienia becca z ostatniego glossyboxa i na jego miejsce podłożyć chanelka w musie. Nie mogę być całe życie leniwa.
Więc w ramach walki z lenistwem: Burt's Bees Naturally Nourising Milk& Honey Body Lotion.
Aczkolwiek teraz się zastanawiam, czy nie zostawić sobie cienia becca z ostatniego glossyboxa i na jego miejsce podłożyć chanelka w musie. Nie mogę być całe życie leniwa.
Więc w ramach walki z lenistwem: Burt's Bees Naturally Nourising Milk& Honey Body Lotion.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

