Maj upływa nieubłaganie. Dziwny miesiąc. Niby ciepły, niby pełny kwiatów, a chłodny i mocno deszczowy. Jak dla mnie lekko depresyjny.
Wczoraj pierwszy raz od dwóch tygodni udało mi się odetchnąć. Poszukiwanie szpitala, który wykona zabieg na nfz uważam za zakończone. Nie ukrywam, że ten czas był mocno stresujący. Teraz już nic tylko doliczać dni :)
założyłam konto na Instagramie i niektóre z Was już mnie tam widziały :) Więc dziś na luzie przegląd zdjęć maja :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photo mix. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photo mix. Pokaż wszystkie posty
piątek, 16 maja 2014
sobota, 12 kwietnia 2014
photo mix
Kompilacja zdjęć pojawiła się u mnie tylko raz, ale chyba chętnie do tego wrócę :) Dajcie znać czy lubicie takie posty :))
Spotkanie z Martą to bardzo pozytywny punkt tygodnia. Jedyny niezwiązany z psami ;) musiała być słit focia i obowiązkowa kawusia. Nie jesteśmy trendi, bo nie starbaks. Oldschoolowo tylko coffee heaven ;) (słit focia i kawa dziełem Marty :*)
Jedynym zakupem kwietnia było kilka odlewek perfum, dwa lakiery i przemiła paczka z Bańki (sami powiedzcie, jak ich nie kochać?). O Essie i małej katastrofie już Wam wspominałam.
Spotkanie z Martą to bardzo pozytywny punkt tygodnia. Jedyny niezwiązany z psami ;) musiała być słit focia i obowiązkowa kawusia. Nie jesteśmy trendi, bo nie starbaks. Oldschoolowo tylko coffee heaven ;) (słit focia i kawa dziełem Marty :*)
Jedynym zakupem kwietnia było kilka odlewek perfum, dwa lakiery i przemiła paczka z Bańki (sami powiedzcie, jak ich nie kochać?). O Essie i małej katastrofie już Wam wspominałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)