Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 maja 2014

majówkowe malowanie: różowości od L'Oreal

Na zakończenie weekendu majowego postanowiłam poprawić sobie humor soczystymi różowościami.
Tym razem znów sięgnęłam po L'Oreal Color Riche.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

wiosenne mani: L'Oreal Color Riche w akcji

Pamiętacie moje płacze nad wiosenną kostką Essie? Musiałam sobie ulżyć. Dziś inny wiosenny zestaw. Przed Wami radosny kwartet ze stajni L'Oreal.

poniedziałek, 17 marca 2014

kosmetyczny haul cz.1

Hej hej :)
Udało mi się wrócić z wakacji. Nie lada wyzwanie. Zwłaszcza moment pakowania. Dość mówić, że wyjechaliśmy z jedną w połowie pustą walizką, wróciliśmy z ledwo upakowanymi czterema. Modliłam się tylko, żeby do podręcznego nie zaplątał mi się jakiś krem czy inna pierdoła ;)
Nie da się ukryć, że przyszalałam, ale w końcu raz w życiu ma się 26 urodziny, więc zrobiłam sobie prezent. Albo kilka.
Zakupów było morze, więc część kosmetyczną postaram się podzielić . A reszta, jeśli chcecie ;) Przywiozłam ubrania, przysmaki, psie kosmetyki i ogrom rzeczy do scrapbookingu.
Na początek rzut oka na część kosmetyczną:
 Tak się to mniej więcej prezentuje.
Ale dziś pokażę część paznokciową. Zapraszam!

sobota, 22 lutego 2014

pilnie donoszę

Miała być recenzja, ale wczoraj wpadłam do SuperPharm, a tam promocja. Więc spieszę donieść, że w SP promocja na lakiery L'Oreal (które tak ostatnio polecam i zachwalam): 2+1 za 1gr. Wychodzi po 7zł za butelkę, więc jak najtańsze oferty internetowe.
Ja wybrałam trzy klasyczne kolory: 104 Beige Countess, 409 Exquisite Scarlet oraz 831 Fluo Azur.
Piękności!

czwartek, 1 sierpnia 2013

mała paczuszka na pożegnanie lipca

Już sierpień się zaczął, a u mnie takie notkowe braki.
Na szybko paczuszka od Marty z naszego ostatniego spotkania.
Pasta cukrowa korciła mnie od dawna. Zdecydowałyśmy się na wspólne zakupy i ten mały klejtuch kosztował mnie jakieś 15zł. Bardzo jestem ciekawa jej działania.

czwartek, 25 kwietnia 2013

paczusiątko :)

Dziś na szybko pokazuję paczuszkę, na którą musiałam trochę poczekać, ale radochy mam morze ;)

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

o drobnych przyjemnościach dnia codziennego

Ostatnio jakoś nic mnie specjalnie nie raduje, nawet zakupów nie chce mi się robić, dlatego dziś o malutkach, które niedawno trochę podreperowały mi nastrój ;)

wtorek, 12 lutego 2013

cudze mani

Dziś nietypowo. Pierwsze mani w historii bloga ;) dlaczego cudze? Bo nie na moich rękach. Do akcji użyczyłam sobie paznokci Nadine, niestety dopiero po zdjęciach widzę, że zdążyła je wymacać :P
 Życzenie Nadine było krótkie: coś ma błyszczeć, ale bazą ma być czekolada.
Użyłam więc lakieru Anny w kolorze it's a girl's world, fjeksowego topu z MySecret i kilku świecidełek.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Catrice, podejście pierwsze

Musiałam w tamtym roku być bardzo grzeczna, bo w grudniu spłynęło do mnie ogromne morze cudowności. Jedną z najprzyjemniejszych paczek była niespodzianka od la6. To znaczy, wiedziałam, że dostanę przesyłkę, bo la6 zdobyła dla mnie porzeczkowy olejek alverde, ale w paczusi było coś jeszcze :)


piątek, 4 stycznia 2013

pacusia!!

Miałam się wstrzymać i o giftach świątecznych zrobić jeden post (a że gifty jeszcze w drodze, to czekałam), ale dziś dostałam TAKIE pudełko, że nie mogłam.
Niniejszym ogłaszam, że kocham brytyjskiego GlossyBoxa i moją mamę, że go zamawia. Nasze dwa GB świetnie się uzupełniają :P
Miała być gazetka z kremem, a była gazetka z pudłem.

czwartek, 6 grudnia 2012

drogi mikołaju...

Jak co roku zamierzałam uzupełnić moją chciej listę na chce.to niestety z jakichś bliżej nieokreślonych powodów mój profil nie chciał powiększyć się o upragnione prezenty ;)
Dlatego, by ułatwić życie sobie i innym ;) zebrałam wszystko do kupy.

czwartek, 6 września 2012

marselasa mam i ja!

Miało być dziś o czymś zupełnie innym, w zasadzie nie wiedziałam nawet, czy aby na pewno będzie, ale dostałam godzinkę wolnego i postanowiłam do Was przydreptać z moją dzisiejszą paczuszką. Zdjęcia i pierwsze testy z frontu, bo nie mogłam się powstrzymać ;)

środa, 18 lipca 2012

paczki paczusie

Dzień bez paczki, jest dniem straconym. Ponieważ mnie nikt jeszcze nie rozpieszcza przesyłkami zewsząd, o stały napływ paczek muszę dbać sama :P
Dziś była kumulacja! 3 paczusie ciepłe i pachnące wprost do mych rąk.