Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do ciała. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 lutego 2014

cudowne złuszczenie

Scrub do ciała Champneys przywiozłam do domu rok temu. Nie potrafiłam się do niego zabrać, bo był tak piękny, miał tak cudowny aromat, że szkoda było mi zużywać. Ot wykończałam wszystkie peelingi, które wpadały mi w ręce. Jakiś miesiąc temu okazało się jednak, że każdy jeden peeling się skończył.
Nasz pierwszy raz miał otoczkę pary, aromatycznej wody i wanny pełnej piany.
I to był bardzo dobry wybór :)
Przed Wami Champneys, Spa Treatment, Citrus Blush Body Scrub.

wtorek, 18 lutego 2014

półkowy przeciętniak

Kiedyś zadowalały mnie każde nawilżacze, które choć na chwilę maskowały suchą skórę na nogach. Później zmieniały się moje oczekiwania, wydłużał wymagany czas nawilżenia, działanie długofalowe. Ostateczne zaczęłam sięgać po balsamy bez parafiny, ot tak, by sprawdzić, czy to prawda. Że parafina daje złudzenie nawilżenia i gładkości.
Dlatego po długiej przerwie od nich, postanowiłam sięgnąć po Intensywnie regenerujący balsam Neutrogena.