Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paczki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 sierpnia 2013

mała paczuszka na pożegnanie lipca

Już sierpień się zaczął, a u mnie takie notkowe braki.
Na szybko paczuszka od Marty z naszego ostatniego spotkania.
Pasta cukrowa korciła mnie od dawna. Zdecydowałyśmy się na wspólne zakupy i ten mały klejtuch kosztował mnie jakieś 15zł. Bardzo jestem ciekawa jej działania.

wtorek, 16 lipca 2013

prawie jak mulatka

Przygrzało słońce, założyłam kieckę, wsiadłam do tramwaju i.... dotarło do nie, że w tym wieeelkim tłumie jestem Najbardziej Bladą Stopą. Opierałam się, opierałam, bo z brązującymi specyfikami doświadczenia mam kiepskie, aż użyłam...
Monu Spa Golden Glow.

piątek, 12 lipca 2013

Pacusia na wakacjach

Czyli chwalę się najmilszą przesyłką ostatnich tygodni.
Poprosiłam Magdę o małe zakupy w aptece, liczyłam na fajne próbki Caudiale. Strasznie jojczałam, gdy się dowiedziałam, że próbki wyszły.

wtorek, 4 czerwca 2013

gdzie byłam jak mnie nie było?

Odpowiedź jest prosta: na miejscu.
Tak się jednak poskładało, że ilość pracy, wstęp do sesji na uczelni plus domowe perypetie nieco mnie przytłoczyły i nie miałam siły o niczym pisać.
Jedynym pocieszeniem był ogromny napływ paczek.
Na początek Decubal.

czwartek, 16 maja 2013

duże małe niespodzianki

Uwielbiam niespodzianki. 
Czwartek był przecudowny. Najpierw pobudka- ciut później niż zwykle, bo do pracy podwiózł mnie mój mężczyzna. Dotarliśmy za wcześnie, więc po 7 rano siedzieliśmy w parku i jedliśmy świeżutkie bułki prosto z cukierni. A po pracy czekał na mnie taki piękny aromatyczny bukiet.

czwartek, 25 kwietnia 2013

paczusiątko :)

Dziś na szybko pokazuję paczuszkę, na którą musiałam trochę poczekać, ale radochy mam morze ;)

poniedziałek, 25 marca 2013

MummyBox, edycja wiosenna

MummyBoxy są cudowne, z ostatniego pobytu w Anglii przywiozłam wersję wiosenno-urodzinową.
Tym razem pudła były trzy: dwa kosmetyczne, jedno niezupełnie.

poniedziałek, 25 lutego 2013

na pocieszenie

Dzisiaj o czymś, co trafiło do mnie na pocieszenie, w nagrodę i dla mobilizacji.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Catrice, podejście pierwsze

Musiałam w tamtym roku być bardzo grzeczna, bo w grudniu spłynęło do mnie ogromne morze cudowności. Jedną z najprzyjemniejszych paczek była niespodzianka od la6. To znaczy, wiedziałam, że dostanę przesyłkę, bo la6 zdobyła dla mnie porzeczkowy olejek alverde, ale w paczusi było coś jeszcze :)


piątek, 4 stycznia 2013

pacusia!!

Miałam się wstrzymać i o giftach świątecznych zrobić jeden post (a że gifty jeszcze w drodze, to czekałam), ale dziś dostałam TAKIE pudełko, że nie mogłam.
Niniejszym ogłaszam, że kocham brytyjskiego GlossyBoxa i moją mamę, że go zamawia. Nasze dwa GB świetnie się uzupełniają :P
Miała być gazetka z kremem, a była gazetka z pudłem.

czwartek, 20 września 2012

pacusia!

Cześć i czołem!
Bezzakupowy okres nadal trwa, ale w sumie ile można? Po miesiącu nie kupowania niczego nie wytrzymałam. Przypadkiem szukałam na internecie ceny wacików bezpyłowych i od linka do linka, trafiłam do sklepu 4nails. Tak się jakoś złożyło, że są kosmicznie tani, a do tego na waciki była promocja bla bla bla. Co tu mówić. Kupiłam. Dziś przyszła wieeelka paka dobroci.

wtorek, 7 sierpnia 2012

miękkie żółte i kwadratowe...

Co to? Paczuszka z Korei! Nie wiem dlaczego, ale ich paczuszki zawsze mnie rozczulają. Kosmetyki przesyłają w maciupkich pudełeczkach, żeby się nie zgniotły, a wszystko inne w tych rozkosznych żółtych kopertach.
Więc przyszły! Cały miesiąc czekania, ale przyszły i są! Jakiś czas temu chwaliłam się, że zamówiłam pędzle ecotools. Pojawiły się głosy, że będę żałować. Tym bardziej w zniecierpliwieniu oczekiwałam na paczusię.
A kiedy dotarła...

środa, 18 lipca 2012

paczki paczusie

Dzień bez paczki, jest dniem straconym. Ponieważ mnie nikt jeszcze nie rozpieszcza przesyłkami zewsząd, o stały napływ paczek muszę dbać sama :P
Dziś była kumulacja! 3 paczusie ciepłe i pachnące wprost do mych rąk.