Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 maja 2014

kwietniowe denko

Jak Wasz majówkowy weekend? Ja go zbyt nie odczułam. W czwartek i piątek pracowałam, w sobotę wymarzłam i wymokłam na klubowej wystawie wyżłów (ale sama osobiście wystawiłam swojego brzydala, drugi raz w życiu :P), a dziś sprzątam.
A jak porządki to i wyrzucanie pustych opakowań.
Ostatnie denko pokazywałam pod koniec marca i sama zdziwiłam się, jak wiele udało mi się wykończyć w miesiąc.

środa, 29 stycznia 2014

Denkowania ciąg dalszy

Dziś ciąg dalszy denkowiska, tym razem włosy i kosmetyki męskie ;)

Pielęgnacja włosów:

wtorek, 16 lipca 2013

prawie jak mulatka

Przygrzało słońce, założyłam kieckę, wsiadłam do tramwaju i.... dotarło do nie, że w tym wieeelkim tłumie jestem Najbardziej Bladą Stopą. Opierałam się, opierałam, bo z brązującymi specyfikami doświadczenia mam kiepskie, aż użyłam...
Monu Spa Golden Glow.

piątek, 21 czerwca 2013

wiosenne denkowanie

Czyli z jakimi pustkami witam lato.
Wiem wiem, długo mnie nie było, ale ciężar wszystkiego mnie przytłoczył. Ostatnia sesji, koniec okresu próbnego, dodatkowy pies na przechowaniu i sterylizacja najmniejszej kropki.
Ale do rzeczy. Dziś wyrzutki wiosny. Trochę się nazbierało, część pustych opakowań nie przeżyła, ale jakieś tam czystki się porobiły.

środa, 15 maja 2013

ogarnianie zapasów cz. 2

Dziś obiecana tutaj część druga, czy postępy w ograniczaniu pielęgnacji włosów i twarzy.

niedziela, 12 maja 2013

ogarnianie zapasów

Pamiętacie, jak w lutym pisałam, że dążę do kosmetycznego minimalizmu? Minęło już trochę czasu i pomyślałam, że to dobry moment na małe podsumowanie. Gwoli przypomnienia: dążyłam do tego, by mieć jednocześnie maksymalnie po dwie sztuki kosmetyków tego samego typu. Co mi wyszło?

czwartek, 21 marca 2013

denko zimowe

Do tego denka zbierałam się długo, bo od początku roku i choć nie uzbierało się dużo, to znacznie przewietrzyłam półki.
Tym razem na powitanie wiosny otwieram nowe pudło denkowe ;)
Zima była długa i niezdecydowana. Moja skóra uległa przesuszeniu, obsypaniu niespodziankami, po raz pierwszy od kilku lat znalazłam na głowie łupież. Ogólnie- dramat.
Czym więc się wspierałam, żeby z dramatu wyjść?

piątek, 3 sierpnia 2012

moje pierwsze denko

Hej hej, cześć i czołem!
Długo mnie nie było, ale ważne rzeczy się działy. W skrócie: jedno misiątko trochę choruje, z drugim skończyliśmy Młodzieżowy Championat Polski, wynajęliśmy nowe lokum (już zaczynam oszczędzać ;)). Mnóstwo roboty przede mną. Więc wpadłam na chwilę pochwalić się pierwszym świadomym denkiem. Oto produkty zużyte w lipcu i końcówce czerwca.