Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sleek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sleek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

kolorowe zakończenie

Była już część pierwsza kolorówki, dziś dokończenie. Długo nie będzie ;)
Dziś pudry, róże, cienie i kredki.

czwartek, 18 kwietnia 2013

powkurzać Polki...

... czyli mama pokazuje kwietniowego GlossyBoxa UK ;)

wtorek, 16 kwietnia 2013

ciężki wybór

Czyli przychodzę z prośbą o pomoc.
Jak wiecie zaczynam nową pracę. W pracy mamy dress code- business casual. Niby nic wymagającego, ale uwielbiam, gdy całość jest spójna. Na dodatek muszę pamiętać, by dobieranie elementów i robienie makijażu nie zabierało zbyt dużo czasu.
I tu dochodzimy do sedna. Poszukuję paletki do codziennego szybkiego makijażu. Na codzień nie używam mocnych kolorów, lekko podkreślam tylko załamanie i zewnętrzny kącik. Dysponuję paletą Sleek Storm (która jest baaardzo ciemna jak dla mnie), paletką Royal Cosmetic Connections, cieniami Korres i kilkoma pojedynczymi cieniami (Catrice, theBalm, essence etc.).

poniedziałek, 18 marca 2013

garść mini recenzji mini produktów

Zupełnie zmieniłam koncepcję najbliższych notek ;) prezentami urodzinowymi chwalić się nie będę, bo nie były kosmetyczne (a to ci!). Ale muszę powiedzieć, że mój luby mnie rozczulił, bo zabrał mnie na mojego ukochanego steka do mojej ukochanej restauracji. Żeby kobiecie dogodzić, trzeba jej dać dobrego mięcha ;)
A teraz krótkie podsumowanie dotychczasowych MummyBoxów.

niedziela, 17 marca 2013

pomadkowe słoczowisko

Wahałam się między nowym MummyBoxem a notką urodzinową, ale wczorajsza piękna pogoda przyniosła nowy temat.
Dziś biorę na warsztat posiadane przeze mnie mazidła do ust. Tym razem dużo zdjęć, swatchy, trochę opinii ;) Zapraszam!
Najpierw nagie usta bez mazidła.

poniedziałek, 28 stycznia 2013

więc mówisz MAC?

Moje dotychczasowe doświadczenia z MACiem są, jakie są. Nienajlepsze. W zasadzie postanowiłam nawet, że bez super-hiper-obeznanej w temacie osoby moja noga w MACu nie postanie- tak na wszelki wypadek. Los chciał jednak, że przyjaciółka w potrzebie zrobiła mini wyprzedaż, a mnie w oko wpadł pigment. Mały. Lśniący. Niby lawendowy, ale ciepły. Tak do mnie mrugał, że go wzięłam.
Na deser dorzucam kolejny słaby makijaż, żeby zaspokoić poszukiwaczy googlowych (wyszukiwanie na dziś: co jest teraz lubia anglicy w u.k 2013 make up).

poniedziałek, 14 stycznia 2013

wyczekane...

To chyba najdłużej wyczekiwana paczka w moim życiu. Paczki z Chin szły krócej. Moje zamówienie zostało wysłane 17 grudnia. Doszło w piątek 11 stycznia. Tak.
Wyczekane, wytęsknione, pokazuję.

piątek, 4 stycznia 2013

pacusia!!

Miałam się wstrzymać i o giftach świątecznych zrobić jeden post (a że gifty jeszcze w drodze, to czekałam), ale dziś dostałam TAKIE pudełko, że nie mogłam.
Niniejszym ogłaszam, że kocham brytyjskiego GlossyBoxa i moją mamę, że go zamawia. Nasze dwa GB świetnie się uzupełniają :P
Miała być gazetka z kremem, a była gazetka z pudłem.

środa, 21 listopada 2012

na zielono

Za oknem coraz mroźniej, a ja obiecałam zbliżenie cieni the Balm.
Jak zwykle nie jestem zadowolona z odzwierciedlenia kolorów :/ zieleń the Balm jest mocno kryjąca, lekko lśniąca, ma ciepłe wykończenie.


poniedziałek, 5 listopada 2012

na krzywy ryj

Miałam tę notkę wrzucić wczoraj rano, kiedy czekałam na transport na uczelnię. Ale w końcu nie zdążyłam ;)
Na szybko: co wczoraj testowałam.
Ponieważ cały dzień miałam spędzić poza domem w pomieszczeniach zamkniętych, niektórych klimatyzowanych, innych bez okien, o zmiennej temperaturze, postanowiłam przetestować moje nowe kolorówkowe zdobycze w warunkach ekstremalnych.
Co testowałam?
Baza pod makijaż: Benefit, POREffesional
Baza pod cienie: Urban Decay
Podkład: Giorgio Armani, Lasting Silk UV Foundation
Róż: Deborah
Cienie: Sleek, Bobbi Brown
Tusz: Korres
Pomadka: Korres
Rozświetlacz: Guerlain, Meteorites
Pudru brak
Korektora brak