czwartek, 8 sierpnia 2013

omnomnom

Ha!
W końcu rozpoczęłam realizację swojej listy życzeń. Pierwsza paczuszka prosto od Bańki Mydlanej.
Zamówiłam olejek do mycia twarzy Joik (39zł) i lekki krem brzozowy Sylveco (25zł),
A reszta do gratisy od Ani :))) dziękuję!

Czekam jeszcze na paczuszkę z rosyjskimi specyfikami i zmieniam totalnie pielęgnację twarzy. Zobaczymy, czy naturalne naprawdę dobre ;)

A Bańkę polecam gorąco! Zamawiałam w nowy, rano wysyłka, następnego dnia u mnie. Miodzio :*

Miałyście z czymś do czynienia?

28 komentarzy:

  1. Nie znam nic, ale idę popatrzeć na stronę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie mają same cydowności. W pierwszych zakupach skupiłam się na pielęgnacji ciała i wszystkim byłam zachwycona.

      Usuń
  2. Do mnie idą dwa pędzelki z Hakuro ;) Pewnie pod koniec miesiąca będę robić zamówienie na ZSK aby uzupełnić zapas oleju jojoba. I coś masełkowatego wezmę pod oko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiem używać kremów pod oczy. A nad jojobą się przez Ciebie ;)

      Usuń
  3. Czekam na opinię o olejku do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zakupy:] i jakie gratisy fajne, poprzeglądam co tam mają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratisy mnie rozczuliły :) a ze sklepu brałabym wszystko *.*

      Usuń
  5. Ciekawa jestem jak Ci się sprawdzi ten olejek do mycia twarzy w takiej formie myjaka nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zdenkowałam dhc, stąd zakup innego olejku :)

      Usuń
  6. Ciekawi mnie ten olejek :)
    kremy z Sylveco mam na swej liście, ale kremowe zakupy odraczam na razie bezterminowo, bo przez Ciebie kliknęłam w końcu Caudalie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie sylveco poczeka na koniec kuracji i będzie stosowany na noc, a na dzień na razie caudalie też ;)

      Usuń
    2. Przepraszam bardzo, kto mi wysłał maila? Chochlik? ;P

      Usuń
    3. Jeszcze bezczelny się za mnie podpisał!

      Usuń
    4. No już nikomu nie można ufać na tym świecie... zwłaszcza chochlikowi...

      Usuń
  7. Mnie też ciekawi ten olejek ... stronki nie znam i idę tam zaglądnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mam w planach tez lekki krem brzozowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo się przymierzałam, ale to w sumie nie majątek :)

      Usuń
  9. Trzymam kciuki żeby brzozowy Sylveco Ci służył, ja jestem z nich naprawdę bardzo, bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam z niczym do czynienia, dlatego tym chętniej poczytam o tych rzeczach. I o zmianie pielęgnacji Twojej buźki, bo niezły remanent ostatnio przeprowadzałaś. :)

    OdpowiedzUsuń